
Ruch Chorzów nie sprostał Austrii Wiedeń i przegrał pierwsze spotkanie III rundy eliminacyjnej LE na własnym obiekcie w stosunku 1:3.
Już w czwartej minucie meczu kibice zgromadzeni przy ulicy Cichej eksplodowali z radości, po tym jak do bezpańskiej piłki w polu karnym dobiegł Michał Pulkowski i perfekcyjnym strzałem dał prowadzenie Ruchowi.
Austriacy nie czekali długo z odrabianiem strat i dokładnie 180 sekund po golu pomocnika "Niebieskich" po ładnej, kombinacyjnej akcji Junuzovic - Linz, ten ostatni oszukał polskich obrońców i nie dał najmniejszych szans Krzysztofowi Pilarzowi, posyłając piłkę po długim słupku.
Kolejne bramki dla wicemistrza Austrii były kwestią czasu, choć Ruch także był bliski pokonania golkipera rywali. W 42 minucie błąd Krzysztofa Pilarza przy wyjściu do piłki wykorzystał Hlinka i uderzeniem głową pokonał bramkarza Ruchu. Ostatni gol padł na 17 minut przed końcowym gwizdkiem, kiedy to niefrasobliwość obrońców trzeciej drużyny Ekstraklasy poprzedniego sezonu, wykorzystał Tomas Jun, podcinając lekko piłkę nad bezradnym w tej sytuacji Pilarzem. Ruch przegrał u siebie z Austrią Wiedeń wysoko 1:3.
Ruch Chorzów - Austria Wiedeń 1:3 (1:2)
1:0 Pulkowski 4 1:1Linz 7 1:2 Hlinka 42 1:3 Jun 73
Żółte kartki: Rafał Grodzicki, Michał Pulkowski, Sebastian Olszar, Artur Sobiech (Ruch Chorzów) - Junuzovic (Austria Wiedeń)
Sędziował: Michalis Koukolakis (Grecja)
Ruch Chorzów: Pilarz - Nykiel, Grodzicki, Sadlok, Jakubowski, Grzyb, Malinowski, Pulkowski, Janoszka, Sobiech, Olszar.
Austria Wiedeń: Lindner - Suttner, Ortlechner, Dragović, Klein, Vorisek, Junuzović, Liendl, Hlinka, Linz, Jun.
|